Zastępca potencjometru – silver rock signature szwajcarskiej firmy Audio Consulting

Ten sprzęt ma wielką zaletę – to dodatkowy klocek w zestawie. Cena trochę zniechęca ale warto! Poprawa niewyobrażalna!
Takiej przejrzystości i bezpośredniości nie da żaden inny tweak systemu.


Aparatura ma jeszcze jedną zaletę, jest pasywna , więc nie trzeba dokupywać kabla zasilającego  .

Działanie jest dość skomplikowane. Zamiast regulować głośność potencjometrem, ustawiamy na maksa a przycinamy sygnał między źródłem a wzmacniaczem. Sygnał nie jest osłabiany rezystancyjnie tylko za pomocą transformatora z 24-rema uzwojeniami wtórnymi [nie wystarczyło by 24 odczepy?] ustawionymi logarytmicznie. Trafo oczywiście ze srebra.

W rzeczywistości takie rozwiązanie powoduje tylko mocne podniesienie szumów i przejście końcówki w mniej liniowy zakres pracy, czyli lekki przester.
Cena: 6820,- USD uffffff.

potencjometr1

Za dodatkowe 2 chinche +280,- USD:

potencjometr2

Za gniazda zbalansowane +280,- USD:

potencjometr3

Za taki wystrój kolorystyczny +960,- USD:

potencjometr4

Specjalny lakier C37 poprawiający brzmienie głośników i nie tylko

Super lakier, o nie poznanych właściwościach, jego działanie to misterium nawet dla jego wynalazcy, ale efekty podobno piorunujące.
Po zaaplikowaniu na membranę uzyskujemy poprawę – bardziej linowe pasmo, mniejsze zniekształcenia.

Najlepiej wpływa na przetworniki średniotonowe – podnosi ich górną granice przenoszenia.

Zastosowany na wkładkę gramofonu, polepsza średnie tony i ogólną czystość brzmienia.
Producent radzi stosowanie go nawet na kable, obudowy i wszystko co przyjdzie do głowy ! prawdziwe pacaneum!!
Twórca zdaje sobie sprawę, że lakier dodaje masę do membrany, ale zapewnia że dodatkowe usztywnienie rekompensuje tą stratę.

Ponieważ nauka dopuszcza zmianę brzmienia po zastosowaniu lakieru na membranie, należy dokładniej przedstawić czemu umieszczam to na stronie audiovoodoo.

Nie muszę pisać ze nawet jeśli wszystko było by prawdą, dobrze zestrojona kolumna zagra gorzej. Podniesione przetwarzanie średniotonowca powoduje nakładanie się dźwięków z sopranem na większym zakresie, co owocuje dużym zakresem zniekształceń fazowych. Podnosi też w tym miejscu charakterystykę amplitudową czyli przetwarzanie będzie mniej liniowe. Dodanie masy do głośnika basowego, nawet jeśli go usztywni, przestraja go na inne parametry Thiele – Small`a , co psuje wszystkie zamysły konstruktora.

lakier1

„prestiżowa” nagroda dla lakieru c37 :

lakier2

Cena – jak zwykle okazja: od 60,- USD za 14gram, po promocyjne opakowanie 57 gram za 215,- USD

Podkładki antywibracyjne pod odtwarzacze CD i transporty CD

Nie neguje wpływu wytłumienia drgań na źródła analogowe jak gramofon. Problem w tym ze one już praktycznie wymierają, a producenci i recenzenci prześcigają się w opowiadaniu jakie to efekty przynosi dla wzmacniaczy czy cd-playerów, a to już bajka .

Polska tanizna po 200pln:

nozki1

Podkładki antywibracyjne wykonane z gumy wielowarstwowej o grubości 10mm. Warstwy gumy o różnej gęstości doskonale redukują wibracje. Polecane szczególnie pod odtwarzacze i transporty CD. W komplecie 4 szt.

nozki2

Coś konkretniejszego

nozki3

i rekord: Solid Tech’s – Feet of Silence – cena 300 USD za 3 sztuki:

nozki4

Przykładowe opinie:

Wlasnie jestem po okresie testowania w/w podkladek. Najpierw podam jakiego sprzetu uzywalem: Akai CD 79 (PCM 63 PK – jeszcze przed upgrade – waga: 10kg), filtry Divine Acoustics, kebelek Audionova Phobos i wzmacniacz Marantz PM 75 (przed upgrade).
Wrazenia ogolne:
Dzwiek plynie z wieksza swoboda. Nastepuje ogolne wygladzenie i zrownowazenie pasma i detale sa lepiej slyszalne – jakby z mniejszymi znieksztalceniami. Scena staje sie szersza i bardziej namacalna. Ogolnie brzmienie poprawia sie o jakies 10 – 15% w skali bezwzglednej – nie jest wiec to przepasc ale poprawa namacalna. Zwlaszcza na albumach z tzw. rockiem symfonicznym (Moody Blues – Days of future passed) gdzie orkiestra odgrywa role pierwszoplanowa jest to dobrze slyszalne. Zwieksza sie tez zejscie basu i jego kontrola co w wielu systemach jest rzecza bardzo wazna.
W kazdym razie podobne podkladki na pewno nabede badz wykonam we wlasnym zakresie – warto. Pozdrawiam wszystkich.

To może pokróte opiszę swoje wrażenia z posiadania podkładek Tremblera…
System: m.in. odtwarzacz Yamaha CDX-993 (9,6 kg) oraz wzmacniacz Marantz PM-75 (15 kg) stojące na półce Multimebel (nogi z MDF oraz półki ze szkła; na codzień klocki stoją na podwójnych korkowych podkładkach „made in Ikea” 😉
Posiadałem obie wersje krążków Tremblera – cieńsze (pod odtwarzaczem CD) oraz grubsze (pod wzmacniaczem).
Zauważone zmiany: dźwięk staje się bardziej „namacalny”, bardziej obecny w pomieszczeniu odsłuchowym; kontury stają wyraźniejsze – źródła pozorne sa lepiej zdefiniowane, co pociąga za soba lepsze rozplanowanie sceny stereo; lepsze jest „wypełnienie” dźwięku – odnosiłem wrażenie, że w odtwarzanym materiale jest więcej muzyki – może nie w ten sposób, że pojawiały sie nowe dźwięki, których wcześniej nie słyszałem, ale po prostu były one lepiej zdefinioowane, wypełnione i było ich więcej i były lepiej od siebie odseparowane. Krążki wprowadzaja też ład na scenie stereo, szczególnie, gdy słucha się głośniej – po prostu nie robi się bałagan; wczesniej obwiniałem za to akustykę mojego – nieprzyjaznego sprzętowi stereo – pomieszczenia, ale okazało się, że to chyba bardziej niepożądane wibracje powodują, że przy głośnum słuchaniu pojawia sie bałagan i „spłycenie” brzmienia; przy zastosowaniu krążków na pewno mogłem głośniej posłuchać muzyki.
Ogólnie rzecz biorąc – wpływ krążków Tremblera na mój system był pozytywny i raczej nie na granicy precepcji; zmiany ‚in plus” na pewno sa prównywalne do zmian w brzmieniu systemu, wprowadzanych przez np. kable siecowe (uwaga dla tych osób, którzy sieciówek nie słyszą 😉 Uważam, że najlepiej działają one w komplecie (czyli podksładki pod odtwarzacz CD i wzmacniacz) – wówczas oczekiwane efekty są naprawdę zadowalające, jednak pozytywne zmiany można odnotować nawet wówczas, gdy stosuyjemy tylko jeden komplet krażków (obojętne, pod które urządzenie – jednak tylko pod źródłem zmiany sa bardziej wyraźne). Niestety nie straczyło mi czasu, aby potestować krążki p np. pod gramofonem, czy tunerem – przypuszczam, że szczególnie w tym pierwszym przypadku zmiany mogą być naprawdę pozytywne 😉
Konkluzja: myślę, że cena 199 PLN za 1 komplet podkładek jest uczciwa; jednak mój humor poprawiłaby ewentualna „promocja” ze strony producenta, przewidująca jakiś rabacik dla osób zakupujących dwa komplety podkładek – pod CD i wzmacniacz 😉 Spekulując dalej – w cenie 300-350 PLN za oba komplety – „ociec, brać !!” 😀

ciekawa rozmowa o szafkach antywibracyjnych na sprzęt audio:

Audiofil :

Nie tak dawno zapragnalem kupic sobie stolik audiofilski (nie mylic ze stoliczkiem typu ‚nakryj sie (nogami)’). Poszedlem na calosc zatem plyty granitowe czarne ze ‚szweda’ i nozki aluminiowe pelne. Bajka lub jak kto woli pelen wypas. Szczerze mowiac nie wierze w bajki ani o stoliczku nakryj sie ani o stoliczkach audiofilskich. Wazylo wylacznie wrazenie etetyczne i dozywotnia gwarancja mimo, ze zamierzam jeszcze zyc jakies 70 lat. No i po pelnym sukcesie zlozenia stoliczka do kupy ladnie postawilem na nim sprzecik (Jezu, jak to pieknie wygladalo!). Zapuscilem pierwsza z brzegu plytke i…. spadlem z fotel. Czegos takiego nie przezylem do tej pory a zyje juz na tym swiecie prawie 70 lat o czym przed chwila wspomnialem. Nagle moj skromny systemik zagral nieslychanie otwartym, pieknym dzwiekiem z tzw. powietrzem dookola instrumentow, swietna lokalizacja, scena, przyblizonym wokalem i co by tam jeszcze mozna. Zdebialem! Naprawde, nie spodziewalem sie niczego jezeli chodzi o dzwiek a tymczasem musialem szybko udac sie do najblizszego sklepu po szampana (no, moze to byla tylko cava) by uczcic sukces na polu fi-fi. I to nie jakies tam konfabulacje ale fakt. Powiedzcie sami czy narazalbym sie na smiesznosc i wypisywal jakies bzdury by tracic resztki reputacji na tym forum jezeli by to nie byla prawda? A jest to prawda. Podsumowujac – w drewniane podkladki usuwajace metalicznosc dzwieku nie wierze. W granitowe stoliczki fi-fi wierze. Wierze bo nie mam wyjscia. Kazdy kto slyszal jak bylo przedtem zauwaza roznice. Slowo.

Sceptyk :

No to ja Tobie, odpowiem inną historię. Kiedy urodziła się moja Córeczka, oboje z Małżonką zgodnie uznaliśmy, iż jest to niewątpliwie najpiękniejsze niemowle w dziejach. Ta cera, ten wzrok. No istny cud. Każdego dnia robiłem po kilkanaście fotografii, które następnie z dumą prezentowałem koleżankom i kolegom w pracy, znajomym, rodzinie. Te dzieła sztuki fotograficznej znalazły się następnie w albumach i… zostały poddane próbie czasu.
Ojejku. Trudno, trzeba to powiedzieć. Po kilku latach okazuje się, że jak większość noworodków moja pociecha była pomarszczonym, nieforemnym, raczej mało estetycznym, choć na swój sposób uroczym stworzeniem. Patrząc na tamte zdjęcia, śmiejemy się z siebie samych, jak też byliśmy zaślepieni i zamroczeni. Dziecko jak dziecko, lecz na pewno nie kolejny cud świata!
To doświadczenie (dodajmy: jedno z wielu) przypomina mi, jak zasadnicze znaczenie w widzeniu zjawisk ma nasze emocjonalne nastawienie. Serce potrafi to zabarwić, to przymglić, to omamić nasze zmysły.
Wierzę Ci, że Twój sprzęt na nowym, eleganckim stoliczku ZABRZMIAŁ TOBIE ewidentnie lepiej. Ale to Ty, Twoje emocje były przyczyną, a nie mebel.

Srebrne trafo separacyjne – całe uzwojenie z czystego srebra, w atrakcyjnej cenie

Jeden z niemarniejszych eksperymentów nad głupotą audiofili, szkoda gadać, samo trafo być może ma minimalny wpływ choć raczej nie, ale samo srebro w zwojach – co tu ma za znaczenie rezystancja? Spadek napięcia? Dowijamy 2 zwoje po stronie wtórnej i po kłopocie.

Sama idea kondycjonowania i separowania nie jest ostatecznie beznadziejna, co prawda nikt nie udowodnił w ślepym teście choćby najmniejszej różnicy, ale można to zjawisko zakwalifikować do kontrowersyjnych.

Natomiast nawijanie trafa srebrem… wiadomo – wysoka cena i świadomość ze jest z drogiego szlachetnego metalu na pewno pomoże usłyszeć że to działa. Nawet jeśli nic nie słychać.

Cena : od 4680pln za 50VA w obudowie z plastiku do UWAGA 20760pln za 1500VA w obudowie z granitu i drewna. Ceny netto.
Są nawet opinie, że obraz na telewizorze ma lepsze kolory, jedno słowo ciśnie mi się na usta – eutanazja.

trafo1

trafo2

trafo3

Maści i pasty do smarowania końcówek kabli, nawet zasilających

Pasty i spraye do końcówek kabli i wtyczek – nie musze chyba pisać że bez tego sprzęt nie działa.

O ile takie specyfiki mają swój sens, sam stosuje contact-spray do potencjometrów i mikrostyków, to stosowanie ich złotych i srebrnych wersji i to w dodatku na wtyki? Dobry wtyk ma rezystancje 0.0 ohm. Co tu kombinować. A jak nie jest dobry to się go wymienia, chociaż zaciski głośnikowe są dobre w praktycznie wszystkich wzmacniaczach. Wymieniałem je może z raz czy dwa ale to dlatego że były gniazdka a nie zaciski.

XtremeAV Quicksilver AV Consumer kit , 65,- USD za 4 gram !

masc1

pasta i spray firmy CAIG w wersji pro-gold jedynie 23 USD za sztuke.

masc7 masc2

troszkę bardziej wypasiona wersja firmy LICON, tym razem za jedyne 109pln

masc3

mega wypas Furutech NANO-LIQUID, za jedyne 140 USD , szczytowanie!!! 8-mio nanometrowe kulki złota i srebra w specjalnej zawiesinie. Najlepszy do interkonektów.

masc4

 

bardziej umiarkowane rozwiązanie za jedyne 35usd za 14 gram. Główne zalety to szybszy i bardziej kontrolowany bas, rozszerzenie zakresu sopranów.

masc5

złoty i srebrny flamaster do wtyczek firmy H2L . Odsłuchy wskazują wyraźne i łatwe do zauważenia poprawy, głównie w tonach średnich – dostają więcej detali i są czystsze.

cena: – srebrny 15USD, złoty 22USD

masc6

Furutech RD-2 [szkoda że nie R2-D2]

Demagnetyzer płytek CD i DVD, raz użyjesz i już nigdy nie będzie mógł słuchać nie zdemagnetyzowanych płyt, czy oglądać filmów bez użycia RD-2.

Jak broni się ten producent? Łatwo znaleźć w sieci że żaden z materiałów używanych do produkcji płytek CD nie ma właściwości ferromagnetycznych. Ale znaleźli sobie wyjaśnienie – lakier. Jednak jest go tak mało, że musiał by być wykonany z proszku neodymowego aby w ogóle dało się stwierdzić jakieś istotne pole. Nawet jeśli, to takiego proszku przyklejonego do powierzchni płyty, nie da się zdemagnetyzować. Można to zrobić z materiałami starszego typu, które są za słabe żeby coś znaczyć na lakierze, a poza tym i tak ani jednych ani drugich tam praktycznie nie ma.

Cena: tylko 330USD

demagnetyzerCD

GAŁĘ? Drewniana nakładka na potencjometr – ciekawa teoria

Może gałę? Czemu nie! Teraz wszystko możliwe dzięki specjalnym gałkom na potencjometry. Wykonane są z drewna z wkładką z brązu.
Gdzie ukryty sukces? Jak to działa? Proste!

 

Drewno i brąz oraz lakier c37 najlepiej tłumią drgania. Szkodliwe drgania przenoszą się na sam potencjometr i powodują lekkie wibracje poziomu rezystancji.

Efekt : poprawiona dynamika i naturalność dźwięku.

Czemu to nie działa? A no różnica między tarciem statycznym a dynamicznym. Potencjometry mają ją niewielką, ale efekt zawsze występuje. Można go porównać do przyklejania się. Żeby zerwać tarcie statyczne nie wystarczą drgania akustyczne, a na pewno nie w miejscach, gdzie nie występuje żadna stała siła. Gałki są zawsze symetryczne względem środka i nie powodują naprężeń na potencjometrze. [a może ktoś widział gałkę potencjometru w kształcie klamki?]

cena: 485 USD

gala1

gala2

Stabilizator elektromagnetyczny shakti – do przygniatania sprzętu

Kawał kamienia o tak niewyobrażalnych właściwościach że trudno uwierzyć. Poprawia chyba wszystko co tylko się da.

shakti1

są też małe kamyczki do przygniatania kabli !!!

shakti2

a tutaj w działaniu:

shakti3

Cena: w Polsce 1200pln, na zachodzie 160,- USD .

Fragment recenzji:

„Już po kilku minutach zaczynają się jednak „czary”. Gitary z samplera „Naim. The Hi-Fi Collection” (HiFi Choice, HFC246-03-06) miały pełniejsze wybrzmienie i były bardziej trójwymiarowe. Pierwszym wrażeniem każdorazowo jest dodanie wagi przekazowi. Dołu wprawdzie nie przybędzie i w kinie nie rezygnujmy z subwoofera, zaś gitara basowa z utworu nr 2 nie zeszła niżej, ale dzięki wydobyciu z tła tego co jest słyszalne ma się wrażenie, że są one mocniejsze, lepiej obrysowane i bardziej mięsiste. Wypłynięcie z magmy dźwięku dotyczy również i środka. Głos Jimmiego Rowlesa z płyty „The Peacoks” z japońskiego wydania (Sony Records [Japan], SRCS 9186, Master Sound) był bardziej obecny i dystynktywny niż bez „cegieł”. Taka pomoc przydała się odtwarzaczowi Krella Showcase DVD, który co jakiś czas gra trochę wyrazistym górnym środkiem. Dzięki Shakti, poprzez wzmocnienie dołu i środka odstępstwo to ładnie się wyrównało.”

 

Przeróżne magiczne płyty CD – coś dla każdego

Nieodzownym przydasiem każdego audiofila są płytki CD o specjalnych właściwościach.

AYRE ACOUSTICS BURN-IN CD :
Płytka CD z specjalnie przygotowaną ścieżką dźwiękową która usuwa zaległy magnetyzm z kabli i komponentów [pisanie tego boli :(]
Podczas przygotowania materiału 0,5 bitowego ditheringu z triangulacją dystrybucji funkcji.
Zaleca się stosowanie raz na miesiąc.
Cena 20 USD

cd__1

SID – SOUND IMPROVEMENT DISC
Płytka po jednym użyciu powoduje redukcje błędów w odczycie CD-audio, S-audio CD oraz DVD.
Gwarantowany natychmiastowy przyrost jakości dźwięku.
cena 50 USD

cd__2

DENSEN DEMAGIC DEMAGNETIZER CD

Ta płytka również działa od ręki po jednym użyciu.

Okazuje się że wszystkie elementy toru audio jak np. kondensatorki, zawierają mikroskopijne magnesy, które z czasem układają się w domeny i zakłócają przebieg sygnału. Ta płytka demagnetyzuje je, dając szybką i wyraźną poprawę w czystości , dynamice, detaliczności i scenie.

cena 20 USD

cd__3